człowiek musi sobie czasami polatać
sobota, 06 czerwca 2009

Ostatnio, pytany przez znajomych co się teraz ze mną dzieje, odpowiadam krótko ” nareszcie żyję na wyższym poziomie cywilizacji europejskiej” . Dlaczego wyższej ? Dlatego, że ludzie z którymi spędzam większość dnia używają słów -”dziękuję ” “proszę “, “przepraszam” , “dzień dobry”, “smacznego” i wiele innych sformułowań będących podstawą do kontaktowania się między ludźmi. Tą podstawą, jest też wymiana wiadomości, tych dobrych i tych złych . Dziś wokół mnie są ludzie, którzy informują się nawzajem o rzeczach ważnych i mniej ważnych, w sposób jasny i klarowny. To sprawia, że coraz częściej zapominam, że są i tacy , którzy sprawiają że o mojej własnej wystawie pokazywanej w warszawskim Metrze przez firmę AMS, dowiaduję się od koleżanki znajomego mojego syna, a o doborze zdjęć na ( kompletnie nieudaną zresztą wystawę w Zachęcie), informują mnie moi studenci.

Podobnie było za komuny . O losie twórców, dzieł, sposobie i miejscu ich prezentacji decydowali partyjni dygnitarze. To bolszewicki kacyk miał wpływ na to, jak pokazać fotografię, obraz czy grafikę.

Dziś z zaskoczeniem dowiedziałem się, że ten komunistyczny styl ( 20 lat po „kontraktowych” wyborach) nadal funkcjonuje.

Mój portret przedstawiający Bronisława Geremka zawisł w siedzibie nowopowstałej fundacji. Dowiedziałem się o tym przypadkowo przeglądając gazety.

Oczywiście bardzo mnie to cieszy i jestem z tego dumny ale mam nadzieję, że zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, portret jest podpisany moim imieniem i nazwiskiem a nie na przykład nazwiskiem szefa działu czy edytora , który w dobrym bolszewickim stylu nie był łaskaw poinformowac mnie o pomyśle udekorowania siedziby fundacji moim zdjęciem.

Ostrzegam wszystkich fotografujących, że są jeszcze takie działy foto, w których opisana praktyka nadal funkcjonuje.

Poniżej fotka z siedziby fundacji autorstwa Sławka Kamińskiego i oryginał mojego autorstwa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

fot.jg

 

Zaszufladkowany do Bez kategorii | Brak komentarzy »

22:10, jerzy.gumowski
Link Komentarze (5) »
sobota, 28 marca 2009

Po tygodniu jaki miną od koszmarnych przeżyć , zaczynam nowe blogowanie . Zapraszam tu http://parafotomania.pl/

Początki będą trudne  ale  obiecuję sporo interesujących informacji.

 

 

fot.jg

21:14, jerzy.gumowski , codzienne sprawy
Link Komentarze (4) »
niedziela, 22 marca 2009

Moi drodzy,
Blog „Parafotomania” , z którym jestem dość mocno związany emocjonalnie,  przestaje istnieć . Myślę o blogu pojawiającym się na  stronach Gazety Wyborczej.

Po prawie dwudziestu latach bycia z Gazetą zostałem zmuszony do odejścia z niej  i złożyłem wymówienie.
Na moje szczęście  grupa mądrych i życzliwych mi ludzi, znających moje doświadczenie , zaangażowanie , kreatywność i  potencjalne możliwości wyciągnęła do mnie rękę .

Mam  nadzieję , że już za kilka dni „Parafotomania” ukaże się w innym bardzo ciekawym miejscu.
Po krótkiej przerwie potrzebnej mi na wzięcie głębokiego oddechu  obiecuję wznowienie blogowania  z większą aktywnością i w ciekawszej formie.


Do zobaczenia w nowej szacie.
Jurek Gumowski

 

czwartek, 19 marca 2009

 

 Mały apel do środowiska fotografów i wszystkich dobrych ludzi !!!

 

 

 

 

18:29, jerzy.gumowski , codzienne sprawy
Link Komentarze (2) »
środa, 18 marca 2009

Chcecie zobaczyć jak wygląda konar, który runą na boisko?

Wygląda tak :

cały materiał TU

20:49, jerzy.gumowski , HITY TYGODNIA
Link Komentarze (5) »

Skanuję jakieś stare "dagerotypy" i zastanawiam się jak dziś moga być odczytywane takie tekst z grudnia 1981

 

Fotka z  happeningu Greenpeace pod kancelaria premiera. Więcejo akcji TU.

 

fot.jg

10:41, jerzy.gumowski
Link Komentarze (2) »
wtorek, 17 marca 2009

Prywatną skrzynkę mailową zapełniają mi ostatnio takie wpisy a właściwie pytania:

"Jurek powiedz mi jaki k........ sens jest zamieszczania zdjeć na których nic nie widać bo są ciemne jak ten kto je wpuścił do internetu ?!?!?!??
 
JAKI ?!"
 
Chodzi o fotografie  ilustrujące rozbiórkę hali MarcPolu na pl. Defilad w Warszawie. Obejrzałem i nie znam odpowiedzi na tak postawione pytanie. Może ktoś kto czyta mojego bloga ma jakieś sensowne wyjaśnienie.
 
A oto zdjęcia :
 
 
 
 
 
Niestety zdjęcia nie są podpisane, nie wiadomo kim jest autor.

 

10:03, jerzy.gumowski , HITY TYGODNIA
Link Komentarze (11) »
poniedziałek, 16 marca 2009

Proszę bardzo , mamy poniedziałek i dalsze losy fotograficznych bubli. Myślałem, że będę musiał poczekać parę dni na nowy hit tygodnia, a tu niespodzianka.  Tym razem autorem fotki są policjanci!!!

Hurrra ! nasza policja też potrafi. Tylko co tak na prawdę zainteresowało foto-policjanta ? Na pewno nie miecz.

 

 

 

                                 

A o co chodzi w całej sprawie :

 Takie wyjaśnienie towarzyszy fotografii na stronie internetowej.

"Dzisiejszej nocy warszawska syrenka została pozbawiona miecza. Wszystko przez dwóch pijanych, którzy weszli na postument pomnika w celu zrobienia sobie na nim fotografii. Sesja zakończyła się tym, że jeden z nich, opierając się o szablę syrenki, ułamał go. "

15:08, jerzy.gumowski , HITY TYGODNIA
Link Komentarze (4) »
niedziela, 15 marca 2009

Wprowadzam nową kategorię do mojego bloga - HITY TYGODNIA.

Postaram się co tydzień pokazywać edytorskie wpadki i fotograficzne buble trafiające na strony papierowych i internetowych gazet. Robie to zgodnie z zasadą z filmu "Miś" zakładając, że " plusy nie mogą przesłonić minusów":-)))

 

Pierwszą perełką jest ta fotka , autor strażak miejski .

19:16, jerzy.gumowski , HITY TYGODNIA
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 38
Zagłosuj na ten blog w konkursie Bloger 2008
wyborcza.pl
Jerzy Gumowski

Fotografuję od zawsze, w Gazecie Wyborczej jestem od początku, a na paralotni latam od 10 lat. Fotografia i latanie to moje dwie największe pasje.

top | © Agora SA | design by kate_mac
  • rospuda
  • tybetwatch