człowiek musi sobie czasami polatać
niedziela, 18 listopada 2007

Wczoraj miałem zajęcia w Warszawskiej Szkole Filmowej ze wspaniałą młodzieżą, zainteresowaną fotografią prasową.

Robiliśmy analizę pierwszych stron pięciu gazet pod kątem fotograficznym i merytorycznym.

Fotoedytorzy „Rzeczpospolitej” zamieścili na okładce zdjęcie „hybrydę” składające się z dwóch zdjęć. Jedno, to po prawej jest kompletnie nie do przyjęcia bo nie wiadomo o co w nim chodzi i po co jest ten mikrofon, a to po lewej to zwykła tradycyjna „ustawianka „ w dodatku nieopisana nazwiskiem osób stojących na baczność.


Trochę gorzej jest w „Życiu Warszawy”, bo nikt z moich studentów nie był wstanie powiedzieć, kto stoi po prawej stronie Leo Beenhakkera a podpisu ani informacji kto to zdjęcie okładkowe wykonał zabrakło.
Na miejscu autora poprosiłbym o podwyższone honorarium autorskie.


Do fotoedytorów „Dziennika” mam pytanie kim są i jak się nazywają cztery panie stojące za Donaldem Tuskiem i czy jest to wykadrowane zdjęcie z pierwszej strony Rzeczpospolitej?


W dzienniku Polska zamiast fotografii wyedytowano stary wielokrotnie wykorzystywany i dziś banalny pomysł na nie najlepszy portret Pana Premiera. Nawet gdyby małe portreciki były twarzami ludzi z ekipy rządowej to i tak nie da się ich rozpoznać bo farba w drukarni się rozmyła.

Na koniec w imieniu wszystkich studentów gratulacje dla Sławka Kamińskiego za to zdjęcie.

Jedynka Gazety okazała się najciekawsza no i wiadomo kim są ludzie wchodzący do
budynku Kancelarii Premiera

14:26, jerzy.gumowski , polityka
Link Komentarze (8) »
piątek, 16 listopada 2007
Fotografuję od zawsze, w Gazecie Wyborczej jestem od początku, a na paralotni latam od 10 lat. Fotografia i latanie to moje dwie największe pasje. Jerzy Gumowski
15:17, jerzy.gumowski , o mnie
Link Komentarze (3) »

 

Władza się zmienia a dywanik pozostaje.
Godz.12.30 przed budynkiem Ministerstwa Obrony Narodowej

 

 

 

 

Dywanik został sponiewierany

 

a na koniec zrolowany.

13:51, jerzy.gumowski , dywanik
Link Dodaj komentarz »

Działo się o dziewiątej na Placu Piłsudskiego.


Co jest potrzebne do pożegnania ministra obrony z wojskiem po jego dziewięciomiesięcznym urzędowaniu?


Kilkanaście autobusów z żołnierzami, jeden z orkiestrą, plac i DYWANIK

 

 

Minister przemawia

 

Minister dostał szablę

 

Teraz gra orkiestra

 

Minister odbiera defiladę

 

Uroczystość się kończy,żołnierze odchodzą

 

Dywanik został sam

10:46, jerzy.gumowski , dywanik
Link Komentarze (1) »
czwartek, 15 listopada 2007
To nie ja tak latam ! Choć czasmi jak nie zabieram aparatu robię różne dziwne rzeczy.
22:53, jerzy.gumowski , Paralotnia
Link Dodaj komentarz »

Od rana chodzę trochę zdenerwowany a raczej zdziwiony.
Adam Wajrak porozmawiał z kandydatem na ministra środowiska prof. Maciejem Nowickim. Wywiad w Gazecie na stronie 6.

Pan profesor, chce rozwiązywać zaniedbane sprawy ochrony środowiska oraz konflikty z Komisją Europejską polubownie. Co to znaczy ? Nie mam pojęcia, bo jak polubownie można rozwiązać sprawę Doliny Rospudy ? Może chodzi o to, że obwodnicę kompromisowo wybuduje się do połowy i posadzi na niej drzewa? Albo, że Stavros Dimas zgodzi się na wariant Głównej Dyrekcji ( GDAKI) w zamian za zmniejszenie połowów dorsza.


Pan kandydat na ministra zaskoczył mnie też tym, że sprawę Rospudy zna tylko z prasy i że chce wysłuchać stron tego konfliktu.Tylko, że jedną stroną tego konfliktu jest Rząd a drugą Europejski Trybunał Sprawiedliwości.


Brak jasnej decyzji zgodnej z wytycznymi Komisji Europejskiej, ciągle powoduje moje lęki, bo cały czas mam przed oczyma Dolinę widzianą z wysokości 100 lub 200 metrów i obawiam się, że wśród polityków są tacy którzy nie wiedzą jak ona wygląda i co trzeba z nią zrobić.

W ramach jesiennego remanentu pokażę trochę inną nie publikowaną dotąd Rospudę.

 

fotografie z kwietnia 2007

 


te zaznaczone światłem słońca ścieżki to ślady wędrówek zwierząt

 

 


i z lipca 2007

 

17:19, jerzy.gumowski , ROSPUDA
Link Dodaj komentarz »

Wczoraj na ul. Chmielnej dzieciaki zrobiły fajny happening.

11:24, jerzy.gumowski , Śmieci
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 listopada 2007

Wczorajsze zdjęcia z marszałkiem Komorowskim, Moniką Olejnik i Agnieszką Kublik to była prawdziwa przyjemność. Tym bardziej, że Monika z wielkim wdziękiem, opowiedziała Bronisławowi Komorowskiemu historię swojej młodości, w którą i ja byłem wplątany.Chodziliśmy do tego samego liceum im. Adama Mickiewicza na Saskiej Kępie

Do wywiadu „Dwie na jednego”, potrzebne jest jedno zdjęcie na którym wszystkie trzy osoby „zagrały” przed aparatem ale w wypadku takich indywidualności jak moje koleżanki i Pan marszałek jest to bardzo trudne. Kartka na stole została położona specjalnie, żeby było wiadomo, że marszałek właśnie pracuje.Prawdziwe miejsce do pracy jest po drugiej stronie gabinetu.

Czasami wyglada to tak

 

a czasami tak

 

 

 

Dziś od rana w TOK FM królował poseł Macierewicz, którego nie udało się wepchnąć do Speckomisji.
Zerknąłem do foto archiwum bo pamiętałem, że z portretem Pana posła nie było tak łatwo.

 

To fotografie moich kolegów od lewej Albert Zawada, Tomek Wierzejski i Sławek Kamiński

 

 

 

Zacząłem też jesienne porządki bo na zewnątrz jest szaro i ciemno, o lataniu nie ma mowy a fotografować najlepiej było by w czerni i bieli.


Znalazłem trochę lata.

 

to jest plaża we Władysławowie

pięć kilometrów dalej jest taka plaża

 

 

a 20 kilometrów dalej wszystko wyglada normalnie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

19:36, jerzy.gumowski , Paralotnia
Link Dodaj komentarz »
1 ... 36 , 37 , 38
 
Zagłosuj na ten blog w konkursie Bloger 2008
wyborcza.pl
Jerzy Gumowski

Fotografuję od zawsze, w Gazecie Wyborczej jestem od początku, a na paralotni latam od 10 lat. Fotografia i latanie to moje dwie największe pasje.

top | © Agora SA | design by kate_mac
  • rospuda
  • tybetwatch